Mieszkańcy kilku rzeszowskich osiedli zjednoczyli się i protestują wspólnie przeciwko planowanemu wprowadzeniu płatnego parkowania na ich terenie. Mieszkańcy osiedli Generała Grota Roweckiego i 1000-lecia wskazują na to, że nikt nie konsultował z nimi tego pomysłu i ostrzegają, że więcej problemów on wprowadza, niż naprawia.

Awantura o parking

Jednym z głównych argumentów przeciwników wprowadzenia płatnego parkowania jest fakt, że zazwyczaj strefy płatnego parkowania wprowadza się tam, gdzie ilość miejsc parkingowych jest mocno ograniczona. Tymczasem na ich osiedlach mnóstwo miejsc już teraz stoi pustych. Chętni kierowcy mogą więc z nich skorzystać zupełnie za darmo.

Kolejna wątpliwość dotyczy zbędnej – zdaniem mieszkańcóq – papierologii. Zgodnie z nową ustawą administracji, aby móc na stałe korzystać z takiego miejsca, mieszkańcy musieliby powiem najpierw przedstawić jej poświadczenie, że odprowadzają podatki w Rzeszowie.

Protestujący mieszkańcy podają też przykład kilku sąsiadujących osiedli, na których strefa płatnego parkowania nigdy nie została wprowadzona – mimo że spełniają one wszelkie niezbędne ku temu przesłanki. Najczęściej podaje się przykład ulicy Dwernickiego, na której poboczach wyznaczono specjalną, darmową strefę parkowania przeznaczoną dla mieszkańców.

Władze miasta odpowiadają jednak, że cały pomysł został skonsultowany z radami osiedli, które to same wystąpiły o wprowadzenie płatnych stref parkowania. Przypominają też, że nowe przepisy dotyczyć będą jedynie dróg publicznych, a nie wewnętrznych.